Zestaw radiowęzłowy ZR-04
Zestaw radiowęzłowy ZR-04 był produkowany w latach 80. XX wieku przez Zrzeszenie Przedsiębiorstw Przemysłu Elektronicznego Unitra. Był to okres schyłkowy Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, co miało przełożenie na skalę i sposób produkcji dóbr konsumpcyjnych. Społeczeństwo ubożało, a gospodarka krajowa mierzyła się z licznymi problemami. Tym samym okres ten dla przemysłu elektrotechnicznego wiąże się z wyraźnym spowolnieniem w porównaniu z dynamicznym rozwojem w latach 70. XX wieku. Zestaw radiowęzłowy ZR-04 jest materialnym świadectwem tego stanu. Nie jest oryginalnym urządzeniem, zaprojektowanym od podstaw, ale aparatem skonstruowanym z nadwyżek produkcyjnych. W jednym korpusie zamknięto kilka urządzeń spełniających komplementarne funkcje – każde z nich było produkowane przez inne przedsiębiorstwo wchodzące w skład Unitry. W zestawie radiowęzłowym ZR-04 znalazły się: magnetofon MK 232P Automatic, produkowany przez zakłady Unitra Lubartów na licencji Grundiga; radio samochodowe Safari 5 SMP 502, pochodzące z fabryki Diora w Dzierżoniowie; gramofon G-902fs Emanuel łódzkiej Foniki oraz wzmacniacz Elektronika.
Zestaw radiowęzłowy to podstawowa część systemu radiofonii przewodowej. Stanowi stację wyjściową pozwalającą na stworzenie, nadanie i wzmocnienie programu w formie sygnałów elektrycznych przesyłanych za pomocą kabli do urządzeń odbiorczych, takich jak głośniki. Wspomniany zestaw pozwala na obsługę zespołu urządzeń nagłośnienia wbudowanego w infrastrukturę budynków użyteczności publicznej, takich jak szkoły, internaty, urzędy, dworce czy też takich, których działalność związana jest z życiem społecznym – zakładów pracy, więzień, lub sklepów wielkopowierzchniowych. Tym samym radiowęzeł, za pomocą urządzeń wbudowanych, jak również dzięki możliwości podłączenia mikrofonu, pozwala na przekazywanie złożonych treści wykorzystujących bezpośrednie komunikaty i nagrania muzyczne.
Pojawienie się urządzeń tego typu przypada na lata 20. XX wieku, kiedy opracowano pierwsze głośniki tubowe i megafony, wykorzystane niemal od razu do nagłośnienia miejsc publicznych, takich jak place zgromadzeń czy stadiony. Wraz z rozwojem urządzeń nagłaśniających dających się wykorzystać w salach kinowych, pracowano nad systemami wzmacniania sygnału elektrycznego, co pozwoliło na zwielokrotnienie siły głosu. W tym czasie system radiowęzłowy wprowadzono do szkół w Stanach Zjednoczonych, zaś w Związku Radzieckim wykorzystywano go na potrzeby propagandy w zakładach pracy, na ulicach i w kołchozach (stąd proste głośniki z pokrętłem regulacji siły głosu nazywa się kołchoźnikami). W krajach socjalistycznych systemy takie miały szerokie zastosowanie od lat 50. do lat 70. XX wieku, kiedy zaczęły je wypierać nowe środki komunikacji.
Opracowanie: Filip Wróblewski
Zestaw komputerowy Atari 65XE
Komputer Atari 65XE z 1985 roku stanowi jeden z dziewięciu modeli ośmiobitowych mikrokomputerów Atari produkowanych w latach 1979-1987 w seriach XL oraz XE.
Firma Atari została założona w 1972 roku i zajmowała się przede wszystkim produkcją elektronicznych automatów do gry. W 1975 roku rozpoczęła produkcję domowych konsol do gier, podłączanych do odbiornika telewizyjnego. Rok później firma została kupiona przez kompanię Warner Inc. Kryzys na rynku gier w 1983 roku osłabił jednak pozycję przedsiębiorstwa. Po roku Atari zostało odkupione przez Jacka Tramiela, który odszedł z założonego przez siebie, konkurencyjnego przedsiębiorstwa Commodore. Ekspansję Atari na rynki środkowej i wschodniej Europy umożliwiła współpraca z lokalnymi importerami. Dla Tramiela doskonałym kontrahentem okazał się Lucjan Daniel Wencel, właściciel działającej w Kalifornii firmy Logical Design Works (LDW) oraz jej spółki siostrzanej – Karen, założonej z myślą o rynku polskim. Rozwiązanie to czyniło LDW wyłącznym dystrybutorem komputerów Atari w Polsce. Urządzenia sprzedawano w sieci sklepów Pewex.
Atari 65XE to komputer wyposażony w 64kB pamięci RAM, 24kB pamięci ROM oraz procesor MOS 6502C. Produkowano go w czterech wersjach różniących się zastosowaną płyta główną. Podczas targów The Winter Consumer Electronics Show, zorganizowanych w 1985 roku w Las Vegas, firma Atari, oprócz 65XE, zaanonsowała inne modele tego urządzenia – 65XEM (XE Music Computer) specjalistyczny komputer muzyczny oraz przenośny mikrokomputer 65XEP (XE Portable). Atari 65XE w chwili wypuszczenia na rynek ustępowało znacznie nowocześniejszej, szesnastobitowej serii Atari ST. Zaopatrzono je w interpretera Atari Basic „C”, czyli program służący do analizy i wykonywania działań innych programów. Była to poprawiona i pozbawiona błędów wersja języka programowania Atari Basic „B”. Dialekt Atari Basic w 1978 roku opracowała firma Shepardson Microsystems, wykorzystując do tego celu wcześniejszy język programowania wysokiego poziomu, czyli BASIC (Beginner’s All-purpose Symbolic Instruction Code), opracowany w 1964 roku przez Johna George’a Kemeny’ego i Thomasa Eugene’a Kurtza.
W Atari 65XE, zgodnie z obowiązującymi w latach 80. standardami projektowania, podstawowe podzespoły zostały zamknięte w obudowie mieszczącej także czterorzędową klawiaturę z klawiszem odstępnika w osobnej linii. Dla zapewnienia funkcjonalności urządzania, niezbędne było podłączenie za pomocą znajdujących się z tyłu gniazd: monitora (względnie telewizora), urządzenia pamięci masowej (magnetofon kasetowy, stacja dyskietek, lub czytnik kartridżów) oraz urządzeń peryferyjnych takich jak dżojstiki. Te ostatnie były oparte na mechanizmie ręcznego manipulatora opracowanym w 1909 roku przez Louisa Blériota.
Opracowanie: Filip Wróblewski
Odbiornik telewizyjny Koral
Telewizor Koral OT 1722, produkowany seryjnie w 1963 roku przez Warszawskie Zakłady Telewizyjne, był konstrukcją przełomową, która wyznaczyła kierunek dalszego rozwoju odbiorników telewizyjnych w Polsce. Prototyp urządzenia po raz pierwszy zaprezentowano na Międzynarodowych Targach Poznańskich w 1961 roku.
Telewizor Koral zaprojektowany został jako dziewiętnastolampowy, superheterodynowy odbiornik o zróżnicowanej metodzie odbioru fonii. Był przystosowany do odtwarzania telewizji w kolorze czarno-białym i został wyposażony w obwody dla dwunastu kanałów telewizyjnych według normy OIRT (Organisation Internationale de Radiodiffusion et de Télévision). Posiada automatyczną regulację kontrastu obrazu i jasności (reagującą na oświetlenie pomieszczenia, w którym znajduje się odbiornik) oraz automatyczny układ utrzymywania czerni wizji.
Nowością w konstrukcji telewizora Koral było użycie siedemnastocalowego kineskopu o dużym kącie odchylania (110O), a także zastosowanie obwodów drukowanych. Pozwoliło to na pionowe zamontowanie korpusu chassis, który można odchylić, uzyskując łatwy dostęp do wnętrza odbiornika. Z jednej strony korpusu montowano folię obwodów drukowanych, z drugiej elementy układu elektrycznego. Dzięki tym zmianom, odbiornik zyskał zwarty i nowoczesny wygląd. Jego profil spłaszczono, co wpłynęło na powstanie płytkiej obudowy. Szczyt ramy frontowej został lekko wygięty w charakterystyczny „daszek”, którego funkcją było zacienienie ekranu. W przedniej maskownicy wykonanej z pomalowanego aluminium umieszczono przyciski regulacji barwy dźwięku, wyłącznika sieciowego, regulacji wyrazistości (z nazwą „Film”), przełącznik kanałów oraz pokrętło dostrojenia. Zewnętrzny wygląd telewizora zaprojektował Andrzej Latos – plastyk zatrudniony w badawczo-projektowym Zakładzie Wnętrz Instytutu Wzornictwa Przemysłowego. Przy projekcie współpracowali z nim Olgierd Rutkowski i Stefan Solik.
Obudowy do telewizorów Koral dostarczała Warszawska Fabryka Mebli, kineskopy Zakłady Usług Radiotechnicznych i Telewizyjnych Oddział w Łodzi, a głośniki wrześnieński Tonsil. Konstrukcja telewizora Koral, dzięki nowoczesnemu wyglądowi oraz licznym udogodnieniom technicznym, zmniejszyła różnicę pomiędzy jakością telewizorów produkowanych w kraju i w Europie. Początkowo odbiornik kierowano wyłącznie na eksport.
Opracowanie: Beata Krzaczyńska, Piotr Turowski
Telewizor Turkus
Prezentowany obiekt to odbiornik telewizyjny Turkus, który był przeznaczony do odbioru programu telewizyjnego. To zasilana sieciowo dwunastokanałowa superheterodyna z czarno-białym kineskopem oraz różnicowaną metodą odbioru fonii. Model Turkus OT-1491 zaprojektowano na bazie podzespołów wykorzystanych telewizorze Belweder, także skonstruowanym w Warszawskich Zakładach Telewizyjnych (WZT). W obu modelach widać wizualne podobieństwo obudowy, odbiornik Turkus wyróżnia jednak brak przedniej klapki na regulatory. Te umieszczono od strony frontowej pod spodem urządzenia. Na froncie po bokach symetrycznie rozmieszczono dwa pokrętła – włącznika i regulacji barwy dźwięku oraz przełącznik kanałów i dostrajania. Projekt odbiornika powstał w Biurze Studiów i Konstrukcji WZT. Przy konstrukcji wzorowano się na telewizorach produkcji zachodniej. Turkusa produkowano w latach 1959-1960 w Warszawskich Zakładach Telewizyjnych, największym w kraju przedsiębiorstwie produkującym odbiorniki telewizyjne. Urządzenie zaopatrzone jest w kolorowy filtr, który po zawieszeniu przed ekranem, daje złudzenie barwnego obrazu. Złudzenie oglądania kolorowej telewizji otrzymywano tylko dla wyświetlanych na ekranie krajobrazów, gdyż u góry filtra dominował kolor niebieski imitujący niebo, a u dołu – zielony, który miał przypominać trawę. Między nimi umieszczono barwnik zbliżony do pomarańczowego. Pierwszą kolorową transmisję programu telewizyjnego (z obrad VI Zjazdu PZPR) przeprowadzono w Polsce dopiero 6 grudnia 1971 roku. W oparciu o układ elektryczny Turkusa WZT produkowały jeszcze telewizory Jantar oraz Szmaragd – różniące się zastosowanym kineskopem oraz projektem obudowy.
Opracowanie Piotr Turowski, Filip Wróblewski
Żarówka
W XX wieku żarówka stanowiła najbardziej powszechny rodzaj oświetlenia o wszechstronnym zastosowaniu. Żarówka składa się z następujących elementów: trzonek ze stykami podłączony do źródła prądu, szklana bańka oraz żarnik emitujący światło, pod wpływem przepływającego przez niego prądu. Nie da się wskazać jednego wynalazcy żarówki, gdyż wielu badaczy prowadziło niezależnie od siebie badania nad emisją światła przez rozgrzany przewodnik podłączony do źródła elektryczności. Autorem jednej z najbardziej zaawansowanych konstrukcji, o cechach typowych dla dzisiejszej żarówki, był w 1854 roku Heinrich Goebel – nowojorski inżynier i mechanik niemieckiego pochodzenia. Żarówka była wielokrotnie udoskonalana w swojej długiej historii. Zanim do powszechnego użycia weszły wolframowe żarniki, produkowano żarówki zaopatrzone w filamenty z osmu, tantalu, włókna węglowego czy też włókna bambusowego. Eksperymentowano nawet z potencjalnym zastosowaniem włókna bawełnianego. Z czasem odkryto, że wolfram jest optymalnym materiałem, bo zapewnia dobrą wydajność świetlną i wysoką trwałość żarówki. Początkowo we wnętrzu żarówek panowała próżnia, jednak w wyniku eksperymentów ustalono, że wprowadzenia obojętnego chemicznie gazu, na przykład argonu, pozwala przedłużyć żywotność włókna żarnika, opóźniając proces jego parowania podczas pracy.
Prezentowana żarówka wykonana została w działającej od 1928 roku Małopolskiej Fabryce Żarówek SA we Lwowie, będącej następcą warsztatu regeneracji żarówek Żareg. W zakładzie produkowane dobre jakościowo żarówki marki Tantris. W 1931 roku wytwórnia została wykupiona przez koncerny lampowe wchodzące w skład kartelu Phoebus, a następnie zlikwidowana w roku 1934.
Ciekawostka: Przed opracowaniem żarówki istniał inny rodzaj elektrycznie zasilanego źródła światła – lampa łukowa. W konstrukcji tej za świecenie odpowiadał łuk elektryczny, powstający pomiędzy dwiema elektrodami oddalonymi od siebie na niewielki dystans. Lampy łukowe charakteryzowały się mniejszą wydajnością i wyższymi kosztami eksploatacji niż żarówka.
Bibliografia:
Kalendarium historii polskiego przemysłu oświetleniowego, oprac. M. Kołakowski, strona „Lightning.pl” 23.10.2008, http://lighting.pl/Wydarzenia-branzowe/wydawnictwa-branzowe/Kalendarium-historii-polskiego-przemyslu-oswietleniowego, dostęp 8.05.2021.
W. Puciata, Żarówki, Warszawa 1937, dokument dostępny pod adresem: https://polona.pl/item/zarowki,Njc4NjY4NTQ/2/#info:metadata, dostęp 8.05.2021.
Ubijak (dzwon) do prania „Husch-Husch”
Prezentowany ubijak Husch-Husch to mechaniczne urządzenie wprawiane w ruch rękami, które służyło w gospodarstwach domowych do prania i płukania tkanin. Mechanizm piorący składa się z trzech części: dwóch, zachodzących na siebie, mosiężnych elementów w kształcie dzwonu i sprężyny umieszczonej pomiędzy nimi. Całość została zamocowana na drewnianym trzonku. Pranie polegało na ubijaniu ubrań zanurzonych w balii z wodą i mydlinami (ługiem). Poruszając dzwonem przy ruchu w górę następowało zasysanie powietrza wraz z wodą, mydlinami i tkaniną, przy ruchu w dół następowało wpychanie powietrza i mydlin w tkaninę. W ten sposób materiał był oczyszczany z brudu.
Dzwony do prania pojawiły się w użyciu pod koniec XIX wieku i znacznie ułatwiły pranie ręczne. Początkowo urządzenia były drewniane, ale ponieważ szybko ulegały niszczeniu, zastąpiono je wersją metalową.
Napis „D.P.R.” (Deutsches Reichspatente) umieszczony na dzwonie oznacza, że urządzenie uzyskało patent Rzeszy Niemieckiej.
Dzwony mimo swojego niepozornego wyglądu były dość drogie i nie każdy mógł sobie na nie pozwolić.
Nazwę urządzenia Husch-Husch najprawdopodobniej przyjęto od dźwięku powstającego podczas działania urządzenia. Według różnych tłumaczeń: „huschen” oznacza „pomknąć” , Husch-Husch – „rach-ciach” „husch” – „czmych”.
Teodolit repetycyjny busolowy Gerlach
Teodolit jest podstawowym przyrządem pomiarowym wykorzystywanym w geodezji oraz budownictwie. Umożliwia pomiar odległości pomiędzy punktami w terenie w oparciu o zmierzone kąty i przeprowadzone obliczenia trygonometryczne. Główne elementy teodolitu to spodarka (podstawa instrumentu przeznaczona do mocowania na statywie), limbus (koło poziome) oraz alidada (obracalna część, w skład której wchodzi między innymi luneta). Przedstawiany teodolit repetycyjny (dwuosiowy) wyposażony jest dodatkowo w busolę do pomiaru kątów w terenie w odniesieniu do kierunków geograficznych. Przyrząd ten powstał w warszawskiej Fabryce Instrumentów Geodezyjnych Gustawa Gerlacha w 1938 roku lub niedługo wcześniej. Zakład ten funkcjonował od 1816 roku do II wojny światowej. Specjalizował się w produkcji przyrządów geodezyjnych takich jak teodolity, niwelatory, dalmierze, węgielnice i stoliki topograficzne. Firma produkowała też różne drobne akcesoria dla geodetów. Przyrządy z zakładów G. Gerlach uznawano za dorównujące pod względem jakości wyrobom najbardziej uznanych producentów niemieckich i austriackich. O silnej pozycji firmy świadczyły międzynarodowe odznaczenia oraz obecność jej filii i sklepów firmowych w kilku miastach.
Prezentowany egzemplarz został zakupiony przez gdańskiego geodetę w firmowym warszawskim sklepie G. Gerlach w 1938 roku i był użytkowany zgodnie z przeznaczeniem przez kolejne kilkanaście lat.
Bibliografia:
M. Kluza, Polscy wytwórcy instrumentów naukowych w XIX wieku [w:] Polscy twórcy aparatury naukowej, red. A. Strzałkowski, seria Monografie, T. X, Kraków 2006, s. 277–285.
G. Gerlach najstarsza polska wytwórnia sprzętu geodezyjnego, oprac. S. Walczak, katalog wystawowy Muzeum Techniki w Warszawie wg. programu przygotowanego przez Komisję Główną ds. Muzeów i Wystaw Stowarzyszenia Geodetów Polskich, Warszawa październik 1973.
Pralka wirnikowa Frania
Pralka to jedno z najważniejszych urządzeń używanych w gospodarstwach domowych, które służy do usuwania zabrudzeń z odzieży, bielizny i tkanin.
Prototyp pralki Frania powstał w 1953 roku w Kieleckich Zakładach Wyrobów Metalowych. Został opracowany przez zespół konstruktorów: Karola Domżała, Józefa Janysta i Bolesława Augustyna. Projekt zakładał powstanie urządzenia taniego i prostego w użyciu, jednocześnie nieustępującego podobnym pralkom zagranicznym.
Frania została zaprojektowana jako pralka wirnikowa, to znaczy, że wodę w ruch wprawiał wirnik umieszczony na dnie zbiornika. Początkowo wirniki były wykonywane z metalu, który z czasem zamieniono na tworzywo sztuczne. Wodę do pralki trzeba było wlewać samodzielnie.
Kolejne serie urządzenia, pojawiające się na rynku, oznaczano literami alfabetu: A, B, C, D, E, W, E+D i F. Pierwsze pralki typu A, w liczbie pięciuset sztuk, wyprodukowano w 1954 roku. Składały się z dwóch części: ocynkowanego zbiornika na wodę i podstawy. Z zewnątrz pokrywano je białą lub kremową emalią piecową albo lakierem nitrocelulozowym. W pierwszych typach pralek silniki montowano z boku obudowy. W latach 1960-1961 wprowadzono do produkcji trzy wersje pralek wirnikowych z symbolem F. Seria stała się podstawą do, później produkowanych, urządzeń typu F1, FA i FB. W odniesieniu do tych pralek zaczęto stosować nazwę Frania.
Prezentowany model to pralka typu FA. Urządzenie napędzane silnikiem o mocy 180 W nie wymagało tak jak poprzednie modele uziemienia ani zerowania. Pralka posiadała zbiornik o pojemności czterdzieści litrów z zalecaną minimalną ilością wody piętnaście litrów oraz wyżymaczkę wałkową, chowaną do kotła, napędzaną ręcznie. Po bokach dodano plastikowe uchwyty służące do przenoszenia, a u podstawy kółka ułatwiające przesuwanie. Charakterystyczną cechą tego modelu był wyłącznik dźwigniowym tak zwany hebelkowy.
Ciekawostki:
Urządzenie stało się na tyle popularne, że w języku polskim wszystkie produkowane pralki wirnikowe określane były mianem frani.
Od 1961 roku pralki zostały objęte polską normą techniczną PN-60/E-77200, co oznaczało ujednolicenie stosowanych zespołów wirnikowych w całym kraju oraz ujednolicenie sposobów mocowania wyłączników dźwigniowych w pralkach FA i FB.
Bibliografia:
1. B. Tambor, Huta „Ludwików” po II wojnie światowej, Kielce, 2019.
2. Mieszkanie i domowe dobra trwałe w konsumpcji rodzin miejskich , red. J.Wątorski, Wrocław 1987.
3. K. Rogoziński, Czas zajęć domowych, „Życie gospodarcze”, 1979, nr 12, s. 3.
4. B. Tambor, Materiały do dziejów Huty „Ludwików”, „Studia Muzealno-Historyczne” 2017, nr 9, s. 127-136,
http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Studia_Muzealno_Historyczne/Studia_Muzealno_Historyczne-r2017-t9/Studia_Muzealno_Historyczne-r2017-t9-s127-136/Studia_Muzealno_Historyczne-r2017-t9-s127-136.pdf, dostęp 27.05.2021.
Radiotelefon Mors FM-302/IB
Radiotelefon jest urządzeniem służącym do utrzymywania dwustronnej, głosowej łączności za pośrednictwem fal radiowych. FM302 był powszechnie wykorzystywany przez służby państwowe w okresie PRL-u. Po wycofaniu urządzenia z eksploatacji, część egzemplarzy trafiła w ręce krótkofalowców i po przestrojeniu była wykorzystywana do budowy amatorskich sieci łączności FM w paśmie dwóch metrów.
Konstrukcja urządzenia opiera się na lampach elektronowych. Stabilizacja częstotliwości pracy jest zapewniana przez wbudowany termostat, regulujący temperaturę otoczenia wokół elementów, których parametry są wrażliwe na jej zmianę. Prezentowany egzemplarz jest wersją stacjonarną, wyposażoną w zasilacz sieciowy 220V. Istniała także wersja przewoźna, zasilana z akumulatora samochodowego początkowo za pośrednictwem przetwornicy wibratorowej, a w późniejszych egzemplarzach za pomocą zasilacza opartego na tranzystorach.
Urządzenie mogło pracować na jednym z czterech kanałów, wybieranych za pomocą przełącznika obrotowego. Ich częstotliwości były wyznaczane przez zestaw wymiennych rezonatorów kwarcowych.
Gdyńskie przedsiębiorstwo Radmor powstało w 1947 roku, w początkowym okresie swojego istnienia posługując się nazwą MORS, będącą akronimem słów „Morska Obsługa Radiowa Statków”. W rzeczywistości produkty tej firmy były powszechnie wykorzystywane także w łączności lądowej. W roku 1971 nazwa firmy została zmieniona na „Radmor”. Zakłady były głównym dostawcą radiowego sprzętu komunikacyjnego w okresie PRL, pod koniec lat 70. XX wieku ich oferta została rozszerzona także o domowy sprzęt grający wysokiej klasy. Obecnie zakłady produkują zaawansowany technicznie sprzęt łącznościowy, wykorzystywany przez służby mundurowe.
Opracował: Szymon Czyżyk
Odbiornik radiowy Koliber 2
Koliber 2 to, produkowana od 1962 do 1966 roku przez bydgoskie Zakłady Wyrobów Elektrotechnicznych Eltra, jedna z trzech wersji turystycznego odbiornika tranzystorowego Koliber. Kolibry stanowią rozwinięcie Eltry MOT-59 – pierwszego odbiornika przenośnego produkowanego w Bydgoszczy. Przyjęte w nich rozwiązania stały się również podstawą, produkowanych do początku lat 70., innych odbiorników turystycznych takich jak: Sylwia, Minor, Kama czy Dominika.
Koliber 2 jest, ulepszoną względem pierwowzoru, superheterodyną, w której wykorzystano siedem tranzystorów i diodę germanową na płytce drukowanej. Pierwszą diodę półprzewodnikową w 1939 roku opracował Russell Ohl. Zastosowana w niej „bariera” w formie rysy, oddzielająca obszary o dodatnim i ujemnym ładunku elektronów, umożliwia przepływ prądu tylko w jedną stronę. Prototyp tranzystora skonstruowano dekadę później. Za jego opracowanie odpowiada zespół, w skład którego weszli John Bardeen, William Shockley oraz Walter Brattain (w 1956 roku otrzymali za to Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki). Pozwolił on na zastąpienie przestarzałych lamp elektronowych w obwodach elektrycznych urządzeń RTV. Było to ważne, bo lampy cechował nie tylko duży pobór mocy, lecz również znaczne promieniowanie cieplne. Tranzystor, będąc ich przeciwieństwem, ma mniejsze zużycie energii, nie wydziela ciepła, a w dodatku ma niewielkie rozmiary, co umożliwiło miniaturyzację wyposażonych w niego urządzeń.
Monofonicznego Kolibra 2 zaopatrzono w pięć obwodów strojonych, co umożliwiało odbiór fal średnich i długich. Dzięki niewielkim rozmiarom pełnił on rolę, zasilanego bateryjnie, odbiornika przenośnego (z możliwością podpięcia sieciowego, ale tylko przy użyciu specjalnej przetwornicy). Koliber 2 posiada wbudowaną antenę ferrytową oraz magnetoelektryczny głośnik Tonsil typu GD 7/0,2.
Urządzenie zamknięto w prostopadłościennej obudowie z szarego tworzywa sztucznego. Jego krawędzie i narożniki zaokrąglono. Powierzchnię frontowej ścianki dzielą pionowe pasy, rozmieszczone w regularnych i niewielkich odstępach, zwężające się ku górze trójkątów równoramiennych o ściętych wierzchołkach. Na froncie z prawej strony umieszczono transparentne pokrętło strojenia z cyframi różnej wielkości zapisanymi krojem pisma w stylu art déco. Po lewej stronie znajduje się głośnik przesłonięty jasną tkaniną, widoczną przez kwadratowy otwór ze wspomnianymi pionowymi pasami. Pod nim znajduje się jasny napis z nazwą odbiornika. Po bokach umieszczono dwa metalowe uchwyty na pasek, a w wierzchniej ściance pokrętło regulacji siły głosu z włącznikiem oraz przełącznik zakresu fal.
Opracowanie: Filip Wróblewski