Prototyp samochodu Polonez sanitarka / van
Polonez sanitarka/van to lekki samochód dostawczy, bazujący na konstrukcji i podzespołach osobowego FSO Polonez. Opracowany między 1985 a 1990 rokiem przez Zakład Samochodów Dostawczych w Nysie. Pojazd miał w pierwszej kolejności służyć do transportu sanitarnego, a z czasem zastąpić przestarzałą Nysę 522.
Prototyp charakteryzował się konstrukcją mieszaną: przednia część nadwozia była samonośna, przestrzeń ładunkowa opierała się na ramie. Dach obu części pojazdu był elastycznie połączony i miał wbudowany tłumik naprężeń i drgań – to rozwiązanie uzyskało ochronę patentową.
Pomimo pozytywnych rezultatów, jakie przyniosły badania prototypów, nie podjęto seryjnej produkcji. Powodem tej decyzji był konflikt zarządów Fabryki Samochodów Osobowych i podlegającego pod nią Zakładu Samochodów Dostawczych. Pojazd zaprojektowany w Nysie traktowano jako konkurencyjny dla opracowanego w FSO Poloneza Truck, przez co Zakład Samochodów Dostawczych nie otrzymał środków na budowę nowej hali produkcyjnej.
Prezentowany egzemplarz jest prawdopodobnie jedynym zachowanym spośród dziesięciu zbudowanych. Jest to piąty z kolei prototyp, który wykorzystywany był do testów tensometrycznych nadwozia. Próby te spowodowały znaczne naprężenia i odkształcenia konstrukcji pojazdu, między innymi pofalowanie blach poszycia. Pomimo tego, po zakończeniu badań, pojazd został odkupiony przez osobę prywatną i był do początku XXI wieku wykorzystywany w stadninie koni pod Ozimkiem. W 2012 roku został zakupiony przez MIM, a następnie odbudowany.
Opracował: Szymon Czyżyk
Maszyna do szycia Łucznik KL 82/83
Maszyna do szycia to urządzenie, które służy do mechanicznego łączenie ze sobą kawałków materiałów. Pozwoliło zastąpić uciążliwe i mniej wydajne szycie ręczne.
Pierwsze maszyny do szycia pojawiły się w drugiej połowie XVIII wieku. W roku 1755 Anglik Charles Fredrick Weisenthal opatentował maszynę, która naśladowała prosty ścieg ręczny, a w roku 1790 jego rodak Thomas Saint skonstruował urządzenie do szycia ściegiem łańcuszkowym, używane do produkcji butów.
W 1814 roku Austriak Josef Madersperger wymyślił maszynę, w której, po raz pierwszy, zamiast haka użył igły z oczkiem. Jednak dopiero maszyna opatentowane w 1851 roku przez Isaaca Merritta Singera, amerykańskiego inżyniera i wynalazcę, zrewolucjonizowała rynek.
Prezentowana maszyna do szycia KL 82/83 została wyprodukowana w Zakładach Metalowych im. generała Waltera w Radomiu w 1958 roku. Oprócz produkcji wojskowej, zakłady zajmowały się także produkcją cywilną, której podstawowym produktem były maszyny do szycia. Początkowo wytwarzano maszyny model LZ3, przeznaczone dla przemysłu odzieżowego. W roku 1957 wdrożono do produkcji nowe modele maszyn do szycia własnej konstrukcji. Urządzenia KL 82 i KL 82 R (wersja eksportowa) przeznaczone były do użytku domowego i w pracowniach odzieżowych.
Urządzenie zaprojektowane zostało jako prostościegowa maszyna do szycia lekkich i średnich tkanin na przykład: płóciennych, jedwabnych, wełnianych i bawełnianych. Szyła ściegiem naprzód i wstecz w zależności od położenia dźwigni regulatora ściegu. Zmiana kierunku szycia mogła być wykonywana podczas szycia. Główkę maszyny wykonano z odlewu żeliwnego, który ważył około czternaście kilogramów. Z tyłu główki umieszczono małym otwór rewizyjny. Mechanizm igielnicy zabezpieczono osłoną. Prezentowany model maszyny KL 82/83 swoim wyglądem nawiązuje do stylistyki maszyn Singer nr 15 czy Pfaff 30. Urządzenia produkowane były w dwóch kolorach: czarnym ze złoceniami lub, jak w prezentowanym obiekcie, szarym z efektem młotkowym.
Uruchamianie maszyny odbywało się poprzez naciśnięcie stopami na pedał, który służył także do regulowania prędkości szycia. Przy napędzie nożnym można było osiągnąć osiemset ściegów na minutę. W maszynie umieszczono gniazdo silnika, co sugeruje, że można było maszynę przystosować do napędu elektrycznego.
Główka i mechanizm maszyny umieszczone zostały w zamykanej, drewnianej obudowie wykonanej w stylistyce lat 60. XX wieku. Konstrukcja stolika pozwalała chować główkę pod składanym blatem. Maszyna mogła pełnić wtedy funkcję mebla. W szafce umieszczono pedał, koło napędowe i skórzany pasek napędowy. Maszynę wyposażono w, umieszczone na drzwiach, dwie półki na akcesoria krawieckie, uchwyty na szpulki oraz poduszeczkę na igły. Obudowy do maszyn produkowane były początkowo w Skarżysku Kamiennej, Tarnowie, Dębie i Kielcach, potem tylko w zakładach w Elblągu.
Ciekawostka:
Wraz z maszyną do szycia zachował się dokument jej zakupu, z którego wynika, że została nabyta 13 lutego 1958 roku w sklepie MDH (Miejski Handel Detaliczny) Artykuły Gospodarstwa Domowego i Chemicznego w Krakowie (sklep numer 400) przy ulicy 1 Maja 6 i kosztowała 3350 zł.
Bibliografia:
S. Piątkowski, Fabryka Broni w Radomiu: historia i współczesność, Radom 2010.
Domowa maszyna do szycia „Łucznik KL 82”: instrukcja obsługi, Warszawa 1956.
Kuchenka węglowa L61
Prezentowana kuchnia węglowa to wolnostojący piec, który był przeznaczony do gotowania i pieczenia potraw oraz do ogrzewania pomieszczeń w gospodarstwach domowych, domkach letniskowych, zakładach gastronomicznych i stołówkach. Do opalania kuchenki jako czynnik grzewczy stosowany jest głównie węgiel kamienny lub drewno.
Pod koniec XVIII wieku obok tradycyjnych murowanych trzonów kuchennych z okładziną kaflową, pojawiły się pierwsze kuchnie z zamkniętą komorą spalania wykonywane z żeliwa lub miedzi. Stalowe kuchnie wolnostojące rozpowszechniły się dopiero w XIX wieku. Masowa produkcja tego typu urządzeń na terenie Westfalii spowodowała, że kuchnie, podobne do prezentowanego obiektu, popularnie nazywane są „westfalkami”. Kuchnie węglowe, produkowane na skalę przemysłową w XX wieku, są wytwarzane do dziś.
Prezentowana kuchnia zbudowana jest z paleniska wyłożonego cegłą szamotową z żeliwnym rusztem, pod którym umieszczono popielnik z wysuwaną metalową szufladą. Po lewej stronie wbudowano pojemny piekarnik. Obudowa kuchenki wykonana została ze stali, pokrytej emalią. Prezentowany obiekt wyposażono w szeroką żeliwną płytę grzejną z trzema otworami zakrytymi obręczami (tak zwanymi fajerkami), opierającymi się jeden o drugi. Zastosowanie takiego rozwiązania umożliwiało stawianie bezpośrednio na ogniu garnków o różnej wielkości oraz regulowanie temperatury grzania. Do zakładania i zdejmowania fajerek używano pogrzebacza, czyli żeliwnego pręta zakończonego na jednym końcu haczykiem, a na drugim rączką. Po lewej stronie płyty grzewczej znajduje się podłużny, przykrywany otwór wyposażony w metalowy pojemnik. W różnych rejonach kraju ten element był różnie nazywany: dochówka, duchówka, bradrura, bradruła, szabaśnik. Jest to część pieca kuchennego służąca do podtrzymywania temperatury przygotowanego wcześniej posiłku, do pieczenia owoców lub do podgrzewania wody. Przenośne kuchenki działały podobnie jak murowane trzony kuchenne. Dym odprowadzany był do komina za pomocą żeliwnej, a później stalowej rury. W płycie grzejnej w lewym rogu umieszczono wylot spalin, co oznaczono literą „L” (lewy), regulowany ręcznie zasuwą dymową, której uchwyt był usytuowany w płycie grzejnej.
Kuchnia została wyprodukowana w latach 50. XX wieku w Pomorskiej Odlewni i Emalierni w Grudziądzu, która powstała w miejscu, znacjonalizowanych po II wojnie światowej, zakładów Herzfeld i Victorius. Odlewnia Żeliwa i Emaliernia i Zakłady Mechaniczne w Grudziądzu. Obecnie działa pod nazwą Hydro-Vacuum SA.
Ciekawostka:
Kuchenka produkowana w latach 50. XX wieku była kontynuacją przedwojennego, katalogowego modelu kuchenki nr 61 firmy Herzfeld i Victorius SA Grudziądz.
Bibliografia:
M. Burdzy, Kuchnie, strona „Zduńskie Opowieści” 4.09.2017, https://www.zdunskieopowiesci.pl/kuchnie/, dostęp 29.05.2021.
Herzfeld and Victorius, Eisengiesserei und Emallier-Werk, Graudeuz 1912, książka dostępna w zbiorach Kujawsko-Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej, https://kpbc.umk.pl/Content/218413/Herzfeld_Victorius_1912.pdf, dostęp 29.05.2021.
Kesselöfen, Herzfeld & Victorius Spółka Akcyjna, Grudziądz, prospekt nr 25 a, ze zbiorów Hydro-Vacuum SA.
Hauhaltungskohlenherde, Herzfeld & Victorius SA, Grudziądz, ze zbiorów Hydro-Vacuum SA.
Kuchnia gazowo-węglowa, instrukcja, Pomorska Odlewnia i Emaliernia, Grudziądz, ze zbiorów Hydro-Vacuum SA.
Hydro-Vacuum S.A. 1862-2012. 150 lat od założenia po dzień dzisiejszy, red. K. Tolla, E. Rutynowska, Toruń 2012.
Odbiornik radiowy Fenomen Mz 744 Telefunken
Fenomen typ Mz 744 jest stacjonarnym radioodbiornikiem lampowym, zasilanym sieciowo prądem zmiennym. Do sprzedaży został wprowadzony w sezonie 1937/1938 przez Krajowe Towarzystwo Telefunken sp. z o.o. – polską filię niemieckiego koncernu radiotechnicznego. Warszawski Telefunken wprawdzie produkował odbiorniki radiowe na zagranicznej licencji, były to jednak konstrukcje projektowane w kraju i dostosowane do lokalnych warunków technicznych.
Fenomen jest czteroobwodową superheterodyną na żelaznych rdzeniach, zaopatrzoną w cztery lampy elektronowe i detektor reakcyjny. Tego typu układ nie był powszechnie wykorzystywany i stanowi znak rozpoznawczy modeli pojawiających się w ofercie Telefunkena. Producent ten w wykorzystywanych przez siebie układach elektrycznych stosował zamiennie różne rodzaje lamp własnej produkcji. Ze względu na chęć ograniczenia wykorzystania lamp konkurencyjnych producentów na tylnej ściance odbiornika została umieszczona przestroga: „Uwaga! Zastosowane w odbiorniku typy lamp TELEFUNKEN nie mogą być zastąpione innemi, jeżeli nawet inne lampy dadzą początkowo dobre wyniki, to jednak po pewnym czasie wydajność odbiornika spadnie”. Odbiornik pozwala na odbiór stacji radiowych w zakresie fal krótkich, średnich i długich. Układ elektryczny i rozwiązania konstrukcyjne odbiornika Fenomen zostały oparte na modelu Lord. Fenomena sprzedawano w trzech wersjach, oprócz Mz 744, były to: Mu 744 na prąd stały i zmienny oraz bateryjny Mb 713. Po 1935 roku upowszechnił się układ poziomy odbiorników radiowych, w związku z czym Fenomen został zaprojektowany zgodnie z tym trendem. Chassis zamknięto w drewnianej skrzynce w kształcie prostopadłościanu pokrytej orzechowym fornirem, której dwie frontowe krawędzie boczne zostały zaokrąglone. W podstawie zastosowano lica płaskie, podłużne wcięcie w kształcie trapezu, dające wrażenie lekkości bryły odbiornika. W ściance fontowej znajduje się prostokątne wcięcie wykończone błyszczącą aluminiową ramą. We wgłębieniu mieści się panel z ciemnego orzecha, podzielony symetrycznie na dwa węższe prostokątne pola tych samych rozmiarów o zaokrąglonych narożnikach. Po lewej za szklaną przesłoną usytuowana jest płaska skala dostrojenia z przesuwaną wskazówką, po prawej za tkaniną ukryto głośnik dynamiczny Telefunken Navi z – jak zapisano w materiałach promocyjnych – „szeroko-wstęgową membraną o melodyjnym i silnym tonie”. Pod skalą znajdują się trzy bakelitowe przełączniki obrotowe z metalową nasadką. Pokrętło po lewej, ozdobione trzema symbolami w kształcie kresek, odpowiada za zmianę zakresu, środkowe służy do strojenia, a prawe do regulacji siły głosu.
Opracowanie: Filip Wróblewski
Izolator szklany energetyczny
Izolator energetyczny jest obiektem stosowanych w elektroenergetyce do podtrzymywania i izolowania elementów przewodzących prąd, w tym przypadku przewodów przesyłowych. Tradycyjnie, wyroby tego typu wykonywane są ze szkła lub porcelany elektrotechnicznej. Obecnie na świecie coraz częściej stosuje się też izolatory z kauczuku silikonowego, które są o około 20% tańsze od swoich klasycznych odpowiedników, mają mniejszą wagę i większą odporność na uszkodzenia mechaniczne. Przedstawiany obiekt wyprodukowany został przez najsłynniejszą w okresie międzywojennym polską hutę szkła użytkowego i ozdobnego – Huty Szklane Juliusza Stolle Niemen SA. Zakład został założony przez Wilhelma Krajewskiego i Juliusza Stollego w 1891 roku w okolicy Nowogródka. Istnieje do dziś, obecnie znajdując się na terytorium Białorusi. Huty dostarczały około 3% wyrobów szklanych na krajowy rynek, obecne były też na wielu zagranicznych rynkach, na przykład w Kanadzie, Argentynie czy Syrii. Produkowano blisko 2000 wzorów katalogowych między innymi w stylu art déco. Wykonywano także indywidualne zamówienia na wyroby szklane. W roku 1912 oraz 1922 firma otrzymała duże zamówienia na dostawy izolatorów szklanych od Ministerstwa Poczty i Telegrafu. Podczas II wojny światowej Huty Niemen zostały znacjonalizowane i przeszły pod zarząd radziecki. Prezentowany egzemplarz izolatora to model produkowany do początku lat 30. XX wieku, o bardzo charakterystycznym kształcie ze ściętą górną częścią. Izolatory te były wytwarzane w trzech rozmiarach: osiem, dziesięć i czternaście centymetrów oraz w wariantach o różnej barwie szkła.
Ciekawostka: Wśród wyrobów huty Niemen znajduje się urna na serce marszałka Piłsudskiego wykonana w 1935 roku. Huta dostarczyła też zastawy stołowej do rezydencji prezydenta Polski.
Bibliografia:
Huta Szkła J. Stolle „Niemen”, blog „Polskie Zielone Szkło” 6.01.2018, https://polskiezieloneszklo.pl/huta-szkla-j-stolle-niemen/, dostęp 9.05.2021.
Radiogramofon Menuet
Radioodbiornik lampowy Menuet typ 6204 w latach 1961-1965 produkowały dzierżoniowskie Zakłady Radiowe Diora. To zasilana prądem zmiennym średniej klasy, siedmioobwodowa superheterodyna, zaopatrzona w pięć lamp elektronowych i dwie diody germanowe, przeznaczona do odbioru stacji radiowych oraz do odtwarzania nagrań z płyt gramofonowych. Dzięki wbudowanej antenie ferrytowej oraz gniazdom do włączania anteny zewnętrznej zwykłej i UKF, odbiornik ten przystosowany jest do odbioru fal: długich, średnich, krótkich i ultrakrótkich. Nazwa „menuet” jest nawiązaniem do francuskiego tańca ludowego i opartej na jego metrum formie muzycznej.
W owalnej obudowie wykonanej z drewna, sklejki oraz fornirowanej płyty wiórowej znajdują się dwie komory różnej objętości – w dolnej umieszczono aparaturę radioodbiornika, a w górnej, płaskiej i zamykanej klapą na sprężynowej podpórce, zamontowano gramofon elektryczny GE-56 produkcji Łódzkich Zakładów Radiowych T-4 (późniejsza Fonica). Gramofon ten, dzięki zastosowaniu wkładki dwuigłowej z przełączaniem igły, jest przeznaczony do odtwarzania, z prędkością 33⅓, 45 lub 78 obrotów na minutę, płyt monofonicznych normalno- i mikrorowkowych. Korpus obudowy jest węższy niż trzydzieści centymetrów, czyli niż wynosi średnica płyt długogrających (longplay). By było możliwe ich odtwarzanie, projektanci zdecydowali się na nietypowe rozwiązanie konstrukcyjne. Napęd gramofonu został przesunięty w stronę tylnej ścianki obudowy, w której dodatkowo wycięto specjalnie profilowaną szparę, tak by mieściła się w niej płyta, która, po ułożeniu jej na talerzu gramofonowym, wystaje poza obrys obudowy. Dodatkowo gramofon umocowany jest na elastycznym zawieszeniu z płyty sklejkowej, przez co drgania powodowane pracą silnika są w dużym stopniu tłumione i nie obniżają jakości odtwarzanych nagrań. Na froncie obudowy znajduje się łagodnie profilowane wycięcie w kształcie odwróconego trapezu równoramiennego. W jego lewym górnym rogu na płóciennej membranie umieszczono elektronowy wskaźnik dostrojenia. Poniżej usytuowany jest panel z centralnie umieszczoną skalą, po jej bokach dwa symetrycznie rozmieszczone przełączniki obrotowe – prawy do regulacji barwy dźwięku oraz siły głosu, lewy do strojenia. Pod skalą znajduje się przełącznik klawiszowy do włączania gramofonu, a także wybranych zakresów fal. Na bocznych ściankach rozmieszczono dwa, połączone szeregowo głośniki magnetoelektryczne przesłonięte żaluzją. Elementy wykończeniowe, takie jak pokrętła, obwódki czy klawisze, wykonano z tworzywa sztucznego barwy maślanej.
Opracowanie: Filip Wróblewski
Telewizor Tosca
Telewizor ma za zadanie odtwarzać obraz i dźwięk, transmitowane bezprzewodowo przy użyciu fal radiowych. Prezentowany czarno-biały odbiornik telewizyjny Tosca wyprodukowały Zakłady Radiowe Diora w Dzierżoniowie specjalizujące się w wytwarzaniu radioodbiorników. Nazwa producenta jest anagramem słowa „radio”. Pod koniec lat 50. XX wieku zakłady te, w związku z wypełnieniem zapotrzebowania na radioodbiorniki, podjęły się, na zlecenie władz centralnych, produkcji odbiorników telewizyjnych, którą miały prowadzić do czasu nasycenia rynku tym towarem. W połowie lat 60. XX wieku wszystkie polskie zakłady wytwarzające telewizory, funkcjonujące w ramach Zjednoczenia Przemysłu Elektronicznego i Teletechnicznego Unitra, uruchomiły produkcję odbiorników zunifikowanych. Celem takiego rozwiązania było obniżenie kosztów produkcji, dzięki zastosowaniu tych samych podzespołów elektronicznych w różnych modelach telewizorów. Za opracowanie jednolitej bazy konstrukcyjnej dla kolejnych modeli polskich telewizorów, odpowiadało Biuro Rozwojowo-Badawcze i Unifikacyjne powołane przy Warszawskich Zakładach Telewizyjnych. Tosca, obok odbiorników Szeherezada, Aladyn i Tosca Lux, była jednym z czterech odbiorników telewizyjnych produkowanych w Dzierżoniowie. Zastosowanie siedemnastocalowego kineskopu o kącie odchylania sto dziesięć stopni oraz użycie obwodów drukowanych, pozwoliło wyraźnie zmniejszyć wymiary zewnętrzne obudowy oraz masę urządzenia. Prezentowany tutaj telewizor trafił do kolekcji MIM w roku 1999 za sprawą Krakowskiego Towarzystwa Ochrony Zabytków Techniki.
Ciekawostka: W odbiorniku zastosowano czujnik oświetlenia, umożliwiający automatyczną regulację kontrastu wyświetlanego obrazu w zależności od warunków świetlnych w pomieszczeniu.
Opracowanie: Piotr Turowski, Piotr Żabicki
Aparat fotograficzny Start 66, model IV
Pierwszym aparatem fotograficznym, produkowanym w Polsce po II wojnie światowej był Start I (prototyp powstał w 1953 roku). Jego konstrukcja została opracowana przez zespół inżynierów Warszawskich Zakładów Foto-Optycznych: Janusza Jirowca, Tadeusza Lisowskiego i Jana Matysiaka. Celem było stworzenie taniego, łatwego w obsłudze aparatu, który będzie zapewniał wysoką jakość wykonywanych fotografii i będzie produkowany wyłącznie z polskich materiałów. Migawka w urządzeniu oparta była na wzorach z radzieckiego aparatu Lubitiel, który był nielicencjonowaną kopią przedwojennego niemieckiego aparatu Voigtländer Brillant.
Prezentowany aparat fotograficzny, Start 66, jest czwartym z kolei modelem urządzeń z tej serii. Start 66 to aparat lustrzany dwuobiektywowy, w którym fotografię utrwalano na błonie średnioformatowej z papierem ochronnym 6×6 cm, typu 120. Górny obiektyw celowniczy 1:3,5 o ogniskowej 75 mm służy do ustawiania ostrości i kadrowania. Wpadające przez obiektyw światło, odbija się od lustra i wyświetla na matówce fotografowany obraz. Matówkę zabezpieczono składaną osłoną i przykrywką celownika ramkowego. Dolny obiektyw 1:4 o ogniskowej 75 mm naświetla błonę fotograficzną w momencie, kiedy światło przechodzi przez przesłonę i migawka się otwiera. Obiektywy mają tę samą ogniskową, a ustawienie ostrości, odbywa się w obu jednocześnie poprzez ruszanie płytą główną aparatu, w której są osadzone. W aparacie zastosowano obiektywy trzysoczewkowe Emitar. Wszystkie egzemplarze Starta 66 wyposażone były w migawkę o nowym ciągu czasów 1/15, 1/30, 1/60, 1/125, 1/250 plus B (czas wolny). Cały mechanizm aparatu zamknięty został w korpusie, wykonanym z odlewu ciśnieniowego ze stopu aluminium. Po prawej stronie zamontowano gałkę do przesuwania błony fotograficznej oraz szynę do montowania lampy błyskowej, dalmierza czy światłomierza. Po lewej stronie umieszczono pokrętło do skalowania ostrości.
Aparat produkowany był w Warszawskich Zakładach Foto-Optycznych (WZFO) w latach 1967-1978. WZFO kontynuowały działalność Warszawskich Zakładów Kinotechnicznych uruchomionych w 1951 roku. Początkowo miały nosić nazwę Fabryka Aparatów Fotograficznych. Z uwagi na to, że w zakładach uruchomiono także produkcję specjalistycznego sprzętu optycznego, powiększalników, maskownic, lamp błyskowych i rzutników, nazwa ta nie została przyjęta. Pod koniec lat 60. XX wieku firmę wcielono do Polskich Zakładów Optycznych.
Opracowanie: Beata Krzaczyńska, Piotr Turowski
Magnetofon kasetowy MK 235
Magnetofon kasetowy MK 235 (czasem określany jako ZRK MK 235 lub MK 235 Automatic), był produkowany w latach 1976-1978 przez Zakłady Radiowe im. Marcina Kasprzaka w Warszawie. Znajdujący się na pograniczu produktów klasy popularnej i standard, magnetofon przenośny służy do zapisu dźwięku lub odtwarzania nagrań. Za wzór w czasie jego projektowania, posłużył model C-235 z licencji Grundiga. Konstrukcję oparto na tranzystorach i układzie scalonym. MK 235 zasila prąd zmienny lub baterie (pięć ogniw typu R14). Czas pracy przy użyciu baterii wynosi około czternaście godzin. Magnetofon jest przystosowany do odtwarzania kaset z prędkością przesuwu taśmy 4,75 cm/s.
Urządzenie zostało wykonane z czarnego polistyrenu i ma kształt płaskiego prostopadłościanu. W górnej części znajdują się: wysuwany uchwyt ręczny, klawisz start, wychylny klawisz szybkiego przesuwu taśmy, klawisz stop, klawisz zapis (czerwony), dwa potencjometry – jeden do regulacji siły głosu, drugi barwy dźwięku. Strona licowa podzielona została na dwa pola zbliżone proporcjami do kwadratu. Po lewej, biała kieszeń kasety za szkłem akrylowym oraz przycisk wyzwalacza kieszeni. Wewnątrz dwuścieżkowa głowica zapisująco-odczytująca. Magnetofon obejmuje zakres częstotliwości (80-100 Hz) od wysokich do niskich dźwięków. Po prawej, zamaskowany perforowaną powierzchnią, mieści się owalny głośnik, a w prawym górnym rogu wbudowany mikrofon. W lewym, dolnym rogu umieszczono czerwony logotyp firmy Grundig. Na prawej ściance bocznej znajduje się uniwersalne gniazdo przyłączeniowe z wejściem i wyjściem do mikrofonu, radia lub gramofonu, poniżej gniazdo do zasilania sieciowego. Z tyłu w dolnej części obudowy umieszczono pojemnik na baterie.
Estetyka urządzenia jest minimalistyczna i oszczędna, podporządkowana geometrii bryły. Do zdynamizowania formy posłużono się przede wszystkim łukowym wyprofilowaniem kantów i krawędzi, zastosowaniem rowków do podziału powierzchni oraz wykorzystaniem geometrycznych kształtów. Lekkość, a zarazem solidność urządzenia, podkreślają kontrasty wykorzystanych do jego budowy materiałów, jak również kolory: czarny, biały oraz metaliczny (dzięki użyciu elementów aluminiowych). Na efektowny wygląd magnetofonu składają się także: cienkie, czarne linie umieszczone na rączce oraz biała linia tworząca kształt kwadratu wokół kieszeni kasety, aluminiowe zdobienie w formie paska nad kieszenią kasety czy obudowa mikrofonu z dwoma rzędami symetrycznych, poziomych nacięć o długości zbliżonej do średnicy otworów perforacji.
Magnetofon stanowi uproszczoną wersję modelu MK 235. Pierwsza partia wypuszczona na rynek posiadała wskaźnik stanu baterii, umiejscowiony po prawej stronie górnej ścianki tuż obok potencjometrów. Pierwotna wersja posiadała wyłącznie napisy „Grundig” oraz „MK 235 Automatic”. Napis „Unitra ZRK” pojawił się, jako dopisek na obudowie, dopiero w wersji z 1978 roku.
Opracowanie: Filip Wróblewski
Uliczna oprawa oświetleniowa Novalux form 6 z odbłyśnikiem i kloszem szklanym
Uliczne oprawy oświetleniowe towarzyszą mieszkańcom miast od chwili zastosowania elektryczności w oświetleniu. Prezentowany egzemplarz oprawy oświetleniowej powstał w amerykańskim przedsiębiorstwie General Electric Company, założonym przez wynalazcę i konstruktora Thomasa Alva Edisona w 1890 roku. Ciekawe cechy tego modelu, które przyczyniły się do jego popularności, to: modułowość budowy umożliwiająca dostosowanie urządzenia do konkretnych warunków w miejscu zastosowania; klosze poprawiające rozproszenie światła; autotransformator, który w przypadku przepalenia się żarówki, zabezpieczał pozostałe oprawy pracujące we wspólnym obwodzie przed skokiem napięcia, a w konsekwencji przepaleniem lub uszkodzeniem; oprawka źródła światła z możliwością regulacji położenia, co pozwalało na stosowanie różnych typów żarówek. Do innych ważnych właściwości tego modelu zaliczyć należy zastosowanie w szczególnie narażonych na korozję elementach, odpornych na ten proces stopów miedzi lub brązu, co pozwoliło znacznie przedłużyć okres eksploatacji oprawy. Obudowa oprawy została zaprojektowana w sposób umożliwiający jej szybki i łatwy demontaż, a dzięki zastosowaniu zaciskowej opaski przytrzymującej klosz, do wymiany przepalonego źródła światła nie były potrzebne żadne narzędzia.
Firma GE Company od początku swojej działalności zajmowała się szeroko pojętymi zastosowaniami elektryczności w życiu codziennym i przemyśle. Firma istnieje do dziś jako międzynarodowa, wielobranżowa korporacja.
Ciekawostka: Początkowo, przed upowszechnieniem się w latarniach ulicznych żarowych źródeł światła, w oparciu o tę samą obudowę, oferowano również lampy łukowe, w których za świecenie odpowiada łuk elektryczny, powstający pomiędzy elektrodami.
Bibliografia:
General Electric (GE). Novalux Form 6 Street Light With No. 87 Light Carrara Globe, strona Willisa Lamma, http://www.kbrhorse.net/streetlights/ge_6_8701.html, dostęp 10.05.2021
Hasło: „Thomas Edison”, oficjalna strona firmy GE, https://www.ge.com/about-us/history/thomas-edison, dostęp 9.05.2021.