Magnetowid szpulowy MTV-10

Magnetowid MTV-10 jest urządzeniem umożliwiającym dokonywanie zapisu i odczytu dźwięków oraz obrazów czarno-białych na taśmie magnetycznej. Urządzenie umożliwia rejestrację audycji zgodnych ze standardem ORIT emitowanych w programie telewizyjnym oraz dokonywanie zapisu własnego przy użyciu specjalnej kamery telewizyjnej. Magnetowid MTV-10 jest przeznaczony do zastosowań półprofesjonalnych, a przede wszystkim do użytku domowego, dla celów szkoleniowych, popularnonaukowych i tym podobnych. Urządzenie zaprojektowali – związani z Zakładami Artystyczno-Badawczymi warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych – Zbigniew Orliński, Bohdan Ufnalewski i Wojciech Wybieralski. W 1972 roku Zakłady Radiowe im. Marcina Kasprzaka uruchomiły produkcję magnetowidu MTV-10. Tym samym model ten jest pierwszym polskim magnetowidem szpulowym. Jest wzorowany na magnetowidzie Philips LDL-1001, stosowanym do zapisu i odtwarzania obrazu monochromatycznego oraz dźwięku na chromowanych taśmach półcalowych. Magnetowid w latach 70. XX wieku stanowił luksusowe wyposażenie szkół, domów kultury, klubów, komitetów PZPR. Uruchomienie produkcji tych urządzeń miało na celu zaspokojenie potrzeb rynku wewnętrznego w nowoczesny sprzęt przeznaczony do użytku indywidualnego, a także w szpitalach, instytucjach szkolnictwa, placówkach kulturalnych, w służbach specjalnych czy telewizji. Ze względu na pionierski charakter przedsięwzięcia oraz brak doświadczeń rodzimych inżynierów w tej dziedzinie, opracowanie magnetowidu wymagało znacznej ilości prac badawczych w dziedzinie techniki telewizyjnej i pomiarowej. Produkcja małoseryjna magnetowidu MTV-10 trwała do 1978 roku. Wyprodukowano łącznie około sześć tysięcy urządzeń, które znalazły zastosowanie głównie w szkołach. W roku 1974 uruchomiono produkcję następcy MTV-10, magnetowidu kasetowego MTV-20 systemu VRC, umożliwiającego zapis sygnałów telewizji kolorowej.
Na panelu głównym prezentowanego urządzenia widoczne są: włącznik wraz z lampką kontrolną, dwie nasady na szpule taśmy magnetowidowej, zamaskowany mechanizm zapis/odczyt (zapis czarno-białego obrazu telewizyjnego na chromowanych taśmach półcalowych), trzy potencjometry (faza, wizja, fonia), sześć przycisków (zapis, przewijanie w tył-w przód, odczyt, kadr, stop), a także dwa wskaźniki (wizja, fonia) oraz licznik długości taśmy wraz z przyciskiem zerującym. Na bocznej powierzchni magnetowidu znajduje się przewód sieciowy, dwa potencjometry, gniazda wejściowe kamery i mikrofonu oraz przełącznik na dwa gniazda (OTV, mikrofon).

Opracowanie: Piotr Turowski, Filip Wróblewski

Rzutnik przeźroczy

Prezentowany obiekt to rzutnik przeźroczy wykorzystujący układ optyczny typowy dla latarni magicznej, w którym źródłem światła jest płomień lampy ciśnieniowej spalającej opary benzyny ekstrakcyjnej lub spirytusu. We wnętrzu drewnianej skrzynki rzutnika, wyściełanej azbestowymi płytkami (do izolacji termicznej), znajduje się palnik Mita produkcji drezdeńskiego przedsiębiorstwa, założonego w II połowie XIX wieku przez Gustava Barthela. Palnik składa się z mosiężnego zbiornika (zapatrzonego w ciśnieniomierz oraz manometr), na którego ściance widnieje znak firmowy (wpisane w owal skrzyżowane miecze z inicjałami „GB”). U nasady pojemnika umieszczono pompkę połączoną z siecią rurek i skraplarką. Po przeciwległej stronie zbiornika, przesłonięty drobną siatką, znajduje się palnik z blaszanym kapturem. Palnik wraz ze zbiornikiem umieszczono na statywie, a zastosowanie w nim mechanizmu śruby mikrometrycznej, pozwala na zmianę jego ustawienia w pionie i poziomie. Daje to możliwość precyzyjnej regulacji położenia źródła światła względem soczewek układu optycznego. Urządzenie dzięki (niekompletnemu obecnie) zestawowi soczewek jest przystosowane do rzutowania szklanych przeźroczy, które wkłada się do metalowego łożyska znajdującego się między korpusem latarni a miechem. Do wentylacji służy górny otwór, który prawdopodobnie był przesłonięty blaszanym kominem. Na bocznych ścianach znajdują się otwierane drzwiczki z okrągłym okienkiem. Tabliczka z nazwą producenta została przytwierdzona z przodu skrzynki nad soczewką skupiająca kondensora. Obudowa rzutnika stoi na czterech metalowych nogach przymocowanych do deski.
Z rzutników chętnie korzystano podczas publicznych pokazów organizowanych w II połowie XIX wieku w teatrach i innych miejscach publicznych. Ich zadaniem było dostarczenie rozrywki dorosłym, poprzez wprawienie ich w zdumienie za sprawą niezwykłych obrazów bądź fotografii odległych miejsc.
Wiedeńska firma wydawnicza A. Pichlers Witwe & Sohn została założona przez księgarza Antona Pichlera w 1794 roku. Po jego śmierci w roku 1823, kierowanie przedsiębiorstwem przejęła jego żona – Elisabeth Praller, a nieco później ich syn i po nim wnuk – obaj o imieniu Franz Pichler. Działalność przedsiębiorstwa poszerzono w 1884 roku: otwarto kilka filii księgarni oraz założono Instytut Edukacyjny (Lehrmittel-Anstalt), zajmujący się wykonaniem materiałów dydaktycznych. Firma oferowała edukacyjną literaturę specjalistyczną (w tym kilka serii czasopism poświęconych pedagogice i wychowaniu), podręczniki szkolne i literaturę dla młodzieży. Sprzedawała też asortyment pomocy dydaktycznych obejmujący wyposażenie szkół niezbędne do nauczania chemii i fizyki (urządzenia optyczne, modele demonstracyjne zjawisk fizycznych), historii naturalnej (kasety z minerałami), czy biologii (modele anatomiczne, tablice zoologiczne). Były to pomoce dla wszystkich szczebli edukacji, począwszy od szkół podstawowych, a na uniwersytetach skończywszy.

Opracowanie: Filip Wróblewski

Amplituner Cezar Quadro DKS-201

Amplituner Cezar Quadro DKS-201 16001, to pierwszy i jedyny, polski, kwadrofoniczny, tranzystorowy odbiornik radiowy. Był produkowany w 1976 roku (został też wówczas zaprezentowany na Międzynarodowych Targach Poznańskich) i sprzedawany także w następnym roku przez Zakłady Radiowe Diora w Dzierżoniowie. Za jego powstanie odpowiada inżynier Stefan Herc – orędownik wdrożenia formatu kwadrofonii w technikach zapisu, nadawania i odtwarzania dźwięku. Konstrukcja została oparta na rozwiązaniach przyjętych w odbiornikach DSH-101 oraz DSH-102 Elizabeth Hi-Fi. Jak informuje producent, zamontowane w urządzeniu „cztery kanały wzmacniacza oraz dekoder kwadrofoniczny SQ pozwalają odtwarzać audycje radiowe i nagrania płytowe w systemie SQ, a także nagrania na taśmie w systemie dyskretnym. Odbiornik można wykorzystywać również do odtwarzania pseudokwadrofonicznego, stereofonicznego lub monofonicznego”. Cezar Quadro ma pięć zakresów odbioru fal (ultrakrótkie, dwa zakresy fal krótkich, i po jednym dla średnich i długich) oraz posiada automatyczną regulację częstotliwości, stabilizującą jego pracę. Na regulowanie pracy urządzenia pozwalają, zamontowane w metalowej płycie czołowej (odróżniającej się od okleinowej obudowy), przełączniki obrotowe i klawiszowe, a także wskaźniki dostrojenia i wyboru stacji. Amplituner łączy w sobie funkcje wzmacniacza elektroakustycznego (amplifier) oraz odbiornika radiowego (tuner), które działają przy pomocy bloku zasilacza, dekoderów audio oraz gniazd wejścia/wyjścia. Jest on podstawową częścią zestawów muzycznych. Amplituner Cezar Quadro był sprzedawany z zestawem czterech kolumn głośnikowych Tonsil Zg-25C, w systemie dwudrożnym z obudową zamkniętą (typu „compact”).
System kwadrofoniczny, to pierwszy w historii komercyjny system dźwięku wielokanałowego, nad którym pracowano w latach 70. XX wieku W transmisji dźwięku – w założeniach pomysłodawców – wykorzystuje on „cztery tory akustyczne zakończone przy odtwarzaniu czterema kolumnami głośnikowymi, z których dwie umieszczone są z przodu, przed słuchaczem, a dwie z tyłu, za nim. Taki sposób rozmieszczenia głośników pozwala na odtworzenie efektów pogłosowych. Stereofonia dwukanałowa nie ma takich możliwości”. Tym sposobem „kwadrofonia czyli stereofonia czterokanałowa pozwala odtwarzać dźwięki powstające w przestrzeni trójwymiarowej, a więc w sposób pełny i niezdeformowany”. System ten, choć pozwalał na stworzenie wrażenia przestrzenności i głębi dźwięku, nie sprawdził się ze względu na wysokie koszty produkcji, a także brak kompatybilności formatu sygnału z odbiornikami, które posiadała większość słuchaczy, w związku z czym zrezygnowano z niego pod koniec lat 70. Do odtwarzania dźwięku w systemach wielokanałowych powrócono dopiero w latach 90., wraz z upowszechnieniem się standardu Dolby Surround.

Opracowanie: Filip Wróblewski

Odbiornik radiowy Amator Stereo DSS-101

Amator-Stereo DSS-101 to pierwszy polski, szeroko dostępny w sprzedaży odbiornik stereofoniczny klasy standard produkowany przez Zakłady Radiowe Diora w latach 1976–1985. Ten amplituner został zaprojektowany dla szerokiego grona odbiorców i był dystrybułowany w stosunkowo niskiej cenie. Pierwszy raz został zaprezentowany podczas jesiennych Międzynarodowych Targów w Poznaniu w 1975 roku. Jego pojawienie się zbiegło się w czasie ze zmierzchem świetności radioodbiorników z gramofonem, a także ze wstrzymaniem produkcji odbiorników lampowych. To właśnie w połowie lat 70. XX wieku doszło do popularyzacji stereofonii.
W konstrukcji Amatora-Stereo zastosowano układy scalone, filtry ceramiczne i hybrydowe, chassis wykonane z tworzywa sztucznego. Odbiornik jest dostosowany do odbioru pasma fal: długich, średnich, krótkich (dwa zakresy) oraz ultrakrótkich. Ma wbudowaną antenę ferrytową. Był sprzedawany w zestawie z dwoma drewnianymi kolumnami typu compact z głośnikiem szerokopasmowym Tonsil ZG-10.
Amator jest płaski, dzięki wykorzystaniu układów scalonych, jego obudowę wykonano z drewna okleinowanego. Płyta czołowa odbiornika i przesłony głośników są zrobione z czarnego tworzywa sztucznego. Na froncie, po lewej stronie znajdują się cztery, umieszczone pionowo potencjometry suwakowe, służące do regulowania barwy dźwięku oraz wzmocnienia i równoważenia kanałów. Obok, za transparentną przesłoną, mieści się wahadłowy wskaźnik dostrojenia firmy Varia, pochylona, doskonale oświetlona skala i dioda elektroluminescencyjna sygnalizująca pracę stereo. Poniżej znajduje się gniazdo słuchawek, przełączniki zakresów pasma oraz odłączany układ automatycznej regulacji częstotliwości. Producent oferował możliwość „dokonania zmiany układu graficznego skali” na życzenie zamawiającego.
Amator-Stereo model DSS-101, to odbiornik, w którym (jak podaje katalog Unitra. Radio ‘77/78) „spełnione zostały życzenia użytkowników, a więc nowoczesna forma, prosta obsługa, wysoka jakość, niezawodność i stosunkowo niska cena”. W 1974 roku w Polskim Radiu oraz na łamach „Trybuny Ludu” i periodyku „Temat – wynalazczość i racjonalizacja”, w porozumieniu ze Zjednoczeniem Unitra, ogłoszono ankietę Radio dla każdego – jej rezultatem był model Amator. Tym samym to pierwszy radioodbiornik z serii amplitunerów, zaprojektowany w oparciu o sugestie nadesłane przez przyszłych użytkowników. Wyniki sondażu wskazywały na to, iż odbiornik ma być tani, stereofoniczny, stołowy, z niezależnym głośnikiem. Miał też umożliwić korzystanie z gramofonu, magnetofonu i słuchawek, a jakością odtwarzania zbliżać się do parametrów hi-fi. Odbiornik powstał dwa lata później w ramach współpracy kilku instytucji. Twórcą części elektrycznej był zespół konstruktorów Przemysłowego Instytutu Telekomunikacji pracujący pod kierunkiem mgr inż. Janusza Czerniewskiego. Projekt plastyczny opracowano w Ośrodku Wzornictwa Przemysłowego Unitech, natomiast konstrukcję mechaniczną opracował Mieczysław Białek z Diory.

Opracowanie: Piotr Turowski, Filip Wróblewski

Izolator energetyczny porcelanowy

Izolator energetyczny, mający za zadanie izolowanie przewodów przesyłowych przewodzących prąd, jest jednym z najpowszechniejszych obiektów tego typu stosowanych w elektroenergetyce. Początkowo izolatory wykonywane były ze szkła lub, tak jak w prezentowanym przypadku, z porcelany elektrotechnicznej – oba materiały były wówczas uważane za tanie i trwałe. Postęp technologiczny umożliwił z czasem produkcję izolatorów z nowych materiałów. Jednym z nich jest kauczuk silikonowy – materiał o około 1/5 tańszy od klasycznych odpowiedników, który jest dodatkowo lżejszy i odporniejszy na uszkodzenia mechaniczne. Przedstawiany obiekt wyprodukowany został przez zakłady należące do spadkobierców wrocławskiego kupca Jerzego Gizy (Georga von Gieschego), które działały nieprzerwanie od końca XVII do połowy XX wieku na terenie Górnego Śląska. Przedsiębiorstwo prowadziło między innymi kopalnie węgla i rud metali, huty i fabrykę nawozów sztucznych. W 1925 roku otworzono wytwórnię porcelany Giesche Fabryka Porcelany SA dawniej Czuday produkującą wyroby elektrotechniczne oraz porcelanowe zastawy stołowe. Po przekształceniach własnościowych i pod nową marką produkcja trwa do dziś w tym samym miejscu.
Ciekawostka: Do nazwiska założyciela przedsiębiorstwa nawiązuje nazwa katowickiego osiedla robotniczego Giszowiec, zamieszkiwanego pierwotnie przez pracowników koncernu Gieschego.

Bibliografia:
T. Kostro, Na początku był cynk…, Sosnowiec 2004, fragment książki przedrukowany na stronie „Giszowiec. Poznaj unikatowe osiedle-ogród” pod adresem: https://www.giszowiec.info/pl/index.php?co=giesche, dostęp 9.05.2021.
M. Krysiak, Porcelana na Górnym Śląsku 1922–1939 (analiza wyrobów ze zbiorów Muzeum Historii Katowic), „Kronika Katowic: rocznik Muzeum Historii Katowic”, t. 2 (1984/1985), wyd. 1986, s. 40-62, 1986.
Giesche SA, hasło w słowniku zamieszczonym na stronie „Polin. Wirtualny Sztetl”, https://sztetl.org.pl/pl/slownik/giesche-sa, dostęp 9.05.2021.
Die Montanindustrie Polnisch-Oberschlesiens, Katowice 1922, książka dostępna pod adresem:
http://www.sbc.org.pl/Content/85010/ii344543.pdf, dostęp 9.05.2021.

Fragment drewnianej rury wodociągowej z krakowskiego rurmusu

Prezentowany fragment drewnianej rury, używanej w historycznym krakowskim wodociągu, ma postać sosnowego pnia, wydrążonego wewnątrz z użyciem prostych narzędzi. Pierwsze rozwiązania hydrotechniczne, które można uznać za sieć wodociągową, powstały w Krakowie w XIV wieku. Wcześniej mieszkańcy miasta zmuszeni byli czerpać wodę z publicznych, miejskich lub prywatnych studni albo korzystać z usług woziwodów, dostarczających ją w zbiornikach. Krakowski wodociąg był zaopatrywany w wodę pobieraną przez rurmus (maszynę zasilającą w wodę pod odpowiednim ciśnieniem) z odnogi rzeki Rudawy. Rurmus działał w następujący sposób: koło wodne czerpało z nurtu rzeki energię do wykonania ruchu i przekazywało wodę do umieszczonego na pewnej wysokości zbiornika, którego zadaniem było zapewnienie ciśnienia w rurach dostarczających wodę do miasta. Wodociąg stanowił nie tylko znaczne udogodnienie dla Krakowian, ale, ponieważ jego budowa była kosztowna, był też oznaką zamożności miasta. Niestety, w miarę eksploatacji stan techniczny wodociągu systematycznie się pogarszał, a w miejskiej kasie brakowało funduszy na jego remont. Pierwszy krakowski wodociąg został zburzony w 1655 roku przez Szwedów. Zniszczenie rurmusa przez najeźdźców miało pozbawić broniącego się miasta dostępu do wody. Po tych wydarzeniach, Kraków pozostawał bez miejskiego wodociągu aż do początku XX wieku. W tym czasie stan higieniczno-sanitarny miasta wyraźnie się pogorszył, co znacząco wpływało na zdrowie mieszkańców oraz średnią długość ich życia. 14 lutego 1901 roku oddano do użytku nowoczesną sieć wodociągową z ujęciem wody na Bielanach. Sieć ta systematycznie rozbudowywana i modernizowana pozostaje w użyciu do dziś. Prezentowany fragment drewnianej rury z krakowskiego wodociągu został odnaleziony podczas prac ziemnych w trakcie przebudowy Rynku Głównego.

Bibliografia:
R. Wierzbicki, Wodociągi Krakowa, Kraków 2011, książka dostępna w Repozytorium Politechniki Krakowskiej pod adresem: https://suw.biblos.pk.edu.pl/viewResource&mId=444027, dostęp 9.05.2021.

Komputer podręczny Apple Newton

Palmptop Newton, czyli niewielki komputer przenośny (ang. personal digital assistant, PDA), powstał jako pierwszy rezultat prac firmy Apple nad miniaturowym urządzeniem mobilnym z ekranem dotykowym, obsługiwanym za pomocą rysika. Konstrukcja oferowała serię przełomowych rozwiązań, jednym z nich był system rozpoznawania pisma odręcznego. W konstrukcji komputera zastosowano wydajny i energooszczędny procesor z rodziny ARM, która w latach późniejszych stała się standardem w tego rodzaju urządzeniach i do dzisiaj jest powszechnie używana w tabletach i smartfonach.
Podstawowym zastosowaniem Newtona było zarządzenie czasem i wykonywanie prostych zadań biurowych. Zawartość wewnętrznej pamięci urządzenia mogła być synchronizowana z komputerami pracującymi pod kontrolą systemów operacyjnych Windows lub MacOS, z którymi urządzenie łączyło się za pomocą interfejsu szeregowego. Dostępne było także połączenie bezprzewodowe w formie złącza podczerwieni. Dodatkowa karta rozszerzeń dawała możliwość podłączenia Newtona do sieci telefonicznej, w celu wysyłania i odbierania faksów, a także używania podstawowych funkcji internetowych.
W latach 1993-1998 na rynek trafiło osiem różnych urządzeń z rodziny Newton. Konstrukcja odniosła ograniczony sukces rynkowy, z uwagi na wysoką cenę. Jej produkcji zaprzestano niedługo po powrocie Steve’a Jobsa na stanowisko dyrektora firmy Apple. Newton zainspirował jednak innych producentów miniaturowych urządzeń mobilnych, coraz liczniej produkowanych od końca lat 90. XX wieku. Apple powróciło do tej kategorii produktów w 2007 roku, wraz z premierą telefonu iPhone.

Opracowanie: Marek Więcek

Odbiornik radiowy Kankan

Odbiornik radiowy Kankan był produkowany przez Zakłady Radiowe Diora w latach 1966-1969. To czterolampowa superheterodyna zaopatrzona w dwie diody germanowe. W montażu urządzenia, jako chassis, wykorzystano płytkę drukowaną, do której przytwierdzano podzespoły elektroniczne. Było to wówczas stosunkowo nowe rozwiązanie, wprowadzone w Diorze na początku lat 60. XX wieku. Kankan został przystosowany do odbioru fal w zakresie: UKF, krótkim, średnim i długim. Posiada przytwierdzony do płytki, szerokopasmowy głośnik magnetoelektryczny Tonsil typ GD 14,5-9,5, a także antenę ferrytową. W tylnym panelu znajdują się gniazda do podłączenia: anteny zewnętrznej, uziemienia, magnetofonu, gramofonu a także dodatkowego głośnika. Jest to radio stacjonarne zasilane prądem zmiennym.
Kankan ma podłużny kształt, jest też nieznacznie spłaszczony. Obudowę z lakierowanej sklejki drewnianej wykonały Spółdzielcze Zakłady Wyrobów Drzewnych Technodrzew z Dzierżoniowa. Panele dolny, górny i tylny mają prostokątny kształt. Boczne, zbliżone do kwadratu, mają dwa trójkątne ścięcia przy górnym i dolnym wierzchołku przedniej krawędzi. Pomiędzy nimi znajduje się krótki odcinek pierwotnej krawędzi ścianki. Taki przekrój został dostosowany do sposobu wyprofilowania panelu frontowego, nieznacznie cofniętego w głąb obudowy. Panel podzielono na trzy prostokątne powierzchnie z tworzywa sztucznego: górna i dolna w kolorze czarnym, środkowa w kolorze mleczno-szarym z beżowo-szarym rantem. Części dolna i środkowa są podobnej szerokości, górna jest trzykrotnie od nich szersza. Górną i dolną część panelu umieszczono pod kątem. W części górnej, po lewej umieszczona została maskownica głośnika, po prawej skala. W środkowej części znajdują się nazwa odbiornika i trzy potencjometry: pokrętło włącznika i regulacji siły głosu, przełącznik zakresów, pokrętło strojenia. W dolnej części po lewej stronie mieści się kratownica wentylacyjna. Całość utrzymana jest w minimalistycznej estetyce, typowej dla państw komunistycznych. Jej elementem charakterystycznym jest korzystanie z geometrycznych kształtów i wzorów, co oddaje kanciasty krój pisma w zapisie nazw i cyfr urządzenia. Realizację tej estetyki osiągano również poprzez łączenie przeciwstawnych materiałów, takich jak błyszczący metal, jednobarwne tworzywo sztuczne czy drewno o organicznych wzorach słojów.
Odbiornik Kankan produkowano także w dwóch innych niż opisany wariantach. W modelu Kankan II (powstałym w latach 1967-1968) zastosowano trzy lampy elektronowe i pozbawiono go możliwości odbioru fal w zakresie UKF. W Kankanie 3 (z 1968 roku) prostopadłościenną obudowę w całości wykonano z drewna, a płaski panel frontowy z czarnego tworzywa sztucznego; głośnik zamontowano bezpośrednio w obudowie. Bliźniaczym modelem kankana jest radioodbiornik Sarabanda, różniący się od niego jedynie bakelitową obudową.

Opracowanie: Filip Wróblewski

Rzutnik B-2 Bajka

Projektor to urządzenie optyczne służące do rzutowania na ekran powiększonych obrazów. Pierwsze znane urządzenie, wyświetlające nieruchomy obraz z lampą oliwną jako źródłem światła, zilustrował w swoim szkicowniku włoski lekarz i inżynier Johannes de Fontana. Ilustrację barwną, która miała zostać wyświetlona, malowano na szkle. Szkic de Fontany mógł być inspiracją do powstania w XVII wieku tak zwanej laterna magica. Za wynalazcę tego urządzenia uważa się albo Athansiusa Kirchera, który w 1646 roku opisał i zilustrował w swoim dziele Wielka Sztuka Światłocienia urządzenie odbijające w lustrze światło słoneczne na ekran poprzez soczewki, albo Christiaana Huygensa, który w 1659 roku zaprezentował pierwszą działającą latarnię magiczną.
Prototyp prezentowanego projektora obrazkowego Bajka powstał w 1953 roku. Za jego konstrukcję odpowiadali Wiktor Bielecki i Tadeusz Zaborowski. Projektor służy do wyświetlania (najczęściej na ścianie lub płótnie) nieruchomych, monochromatycznych lub barwnych przeźroczy z klisz pozytywowych, utrwalonych na taśmie o szerokości 35 mm i wymiarach kadru 18×24 mm. Taśma ze slajdami nie jest cięta na kawałki, tylko stosuje się ją w całości zwiniętą na rolce. Rolkę umieszcza się w maletce, tak aby obrazek lub napis w okienku był odwrócony, a następnie przesuwa ręcznie za pomocą pokrętła. Wyświetlanie obrazu umożliwia specjalnie skonstruowany, optyczny układ projekcyjny, składający się z wklęsłego zwierciadła i żarówki umieszczonej równolegle do kondensora (elementu optycznego służącego do równomiernego oświetlenia taśmy filmowej). Niewłaściwe ustawienie układu skutkuje brakiem ostrości obrazu i barwnymi smugi. Ostrość rzutowanego obrazu reguluje się ręcznie za pomocą obrotowego wkręcanego obiektywu.
Projektor Bajka produkowany był od 1953 roku w Łódzkich Zakładach Kinotechnicznych. Obudowy pierwszych egzemplarzy wykonywano z metalu pokrytego emalią, który po roku zastąpiono wypraskami bakelitowymi. Produkcję urządzenia zakończono w latach 60. XX wieku. W latach 70. przedsiębiorstwo przemianowano na Łódzkie Zakłady Kinotechniczne Prexer, należące do Zjednoczenia Przemysłu Zmechanizowanego Sprzętu Domowego Predom. Oprócz projektorów i rzutników wytwarzano tam między innymi kserokopiarki, maszyny do obróbki drewna czy kołowrotki wędkarskie. Łódzkie Zakłady Kinotechniczne zakończyły produkcję na początku lat 90. XX wieku.
Diaskopy, dzięki swojemu szerokiemu zastosowaniu, cieszyły się dużą popularnością. Wykorzystywane były w celach edukacyjnych w przedszkolach i szkołach, a także w domowym zaciszu do oglądania zilustrowanych na przeźroczach historii obrazkowych. W latach 90. XX wieku rzutniki zostały wyparte przez nowsze technologie umożliwiające wyświetlanie obrazów ruchomych.

Opracowanie: Beata Krzaczyńska, Piotr Turowski

Magnetofon szpulowy Melodia

Melodia jest pierwszym magnetofonem szpulowym produkowanym w Polsce. Za jego powstanie odpowiadał zespół pracowników Zakładów Radiowych im. Marcina Kasprzaka w Warszawie pod kierownictwem mgr inż. R. Patyra. Urządzenie powstało w 1958 roku.
Melodia jest zasilanym sieciowo urządzeniem przenośnym, którego układ elektryczny oparto na lampach elektronowych. Magnetofon, dzięki licznym gniazdom wejściowym, pozwala na podłączenie mikrofonu, gramofonu bądź odbiornika radiowego służących za źródło rejestrowanego dźwięku. Dwa osobne zestawy głowic półścieżkowych pozwalają na monofoniczny dwuścieżkowy zapis dźwięku przy maksymalnych długościach czasu nagrania sięgających 2×30 lub 2×60 minut (zależnie od zastosowanej taśmy magnetycznej). Zapis dźwięku i jego odtwarzanie jest możliwe w obu kierunkach przesuwu taśmy bez konieczności przekładania szpul (jest to więc system zbliżony do auto-reverse). Mechanizm przesuwu pozwala na przewijanie taśmy z prędkością liniową 9,5 bądź 19 cm/s. Na kontrolę jakości procesu nagrywania pozwala elektronowy wskaźnik wysterowania. W głównym panelu magnetofonu umieszczono symetrycznie dwa rzędy przełączników klawiszowych, służących do sterowania przesuwem taśmy. Głośnik magnetoelektryczny Tonsil, wbudowany wewnątrz drewnianej obudowy tapicerowanej bordową i ciemnopomarańczową dermą, pozwala na odtwarzanie nagrań. Magnetofon – zgodnie z instrukcją producenta – był przeznaczony przede wszystkim „dla użytkowników społecznych, na przykład szkół, teatrów, radiowęzłów i tym podobnych, jak i dla odbiorców indywidualnych”. Taki dobór docelowych konsumentów zdaje się tłumaczyć astronomiczną, jak na owe czasy, cenę sześciu tysięcy złotych, przy przeciętnym miesięcznym wynagrodzeniu wynoszącym w 1958 roku – 1348 złotych.
Sprawne działanie magnetofonu, a zatem równomierny przesuw taśmy na obu szpulach, zapewnia wbudowany silnik Tonsil typ SS-60, który został zaprojektowany na potrzeby melodii. Jest to zbudowany cylindrycznie silnik synchroniczny, w którym nieruchome miedziane uzwojenie w trzech wiązkach (stojan) wytwarza wirujące pole magnetyczne wprawiające w ruch znajdujący się wewnątrz wirnik, po doprowadzeniu do niego zasilania. Dzięki takiej konstrukcji prędkość wirowania pola magnetycznego i wirnika jest jednakowa. Mechanizm ten wykorzystuje zjawisko histerezy, opisane w 1890 roku przez szkockiego fizyka Jamesa Alfreda Ewinga, które polega na zależności aktualnego stanu własności ciała pobudzonego przez czynniki zewnętrzne od stanów w chwilach poprzedzających to pobudzenie, co wiąże się z opóźnieniem reakcji na czynnik zewnętrzny.

Opracowanie: Filip Wróblewski